aldo shoes
anonimowe komentarze
autumn
Bohemian rapsody i słówko o anonimach
16:18Hypnotizing Fashion
Dzisiaj przygotowałam dla Was znowu set w stylu boho.
Nie jestem do końca zadowolona ze zdjęć, dlatego postanowiłam trochę w zamian pobawić się grafiką.
Nie wiem, czemu nie pdobają mi się zdjęcia, może przez mój fatalny nastrój, spowodowany pewną konwersacją z anonimową użytkowniczką i "miłymi" komentarzami w zeszłym poście , od jednej osoby...
Komentarz nie był obraźliwy szczególnie i nie skłoniłby mnie na pewno do rozpisywania się nad nim. To bardziej ostatnie posty na stronach innych blogerek skłoniły mnie do zastanowienia się nad komentarzami anonimowych użytkowników.
Zastanawiam się czy powinno się publikować wszystkie komentarze od anonimów, nawet te obraźliwe ?
Krytyka jest ok, kiedy jest konstruktywna, a nie uszczypliwa. Inaczej brzmi "osobiście uważam, że ... nie pasuje, za długie, za krótkie, inny kolor etc.", a inaczej " wyglądasz jak *&^^% " lub bez epitetów, za to uszczypliwe i jakże celne spostrzeżenie ze szpileczką jadu ;)
Ja póki co podczas całego istnienia bloga, nie zamieściłam 2 komentarzy typu %$^%^ , krytykę przyjmuję, ale z nią też myślę, trzeba ostrożnie. Jeśli ktoś przy każdym wpisie ma Ci coś do zarzucenia, to po co odwiedza Twój bloga, skoro nie lubi twojego stylu ..? ;)
Jak myślicie... Pytam na przyszłość, czy warto publikować wszystko..?
A może nie? żeby nie wdawać się w niepotrzebne dyskusje i nie zrobić ze swojego bloga miejsca upustu, dla spragnionych wyrażenia siebie krytykantów?
Ktoś chce pokazać swój styl, niech zacznie publikować własny blog, pełen jadu i "trafnych" spostrzeżeń.. Ale chyba to już było..
Co o tym sądzicie..?
Z jednej strony śmieję się w duchu, że komuś się chce bawić się w "jacykowa" i czerpać jakąś dziwną satysfakcję, że to tu, to tam dogryzie, sprawiając przy tym przykrość komuś, zamiast zająć się czymś bardziej twórczym... z drugiej strony po co robić na swoim blogu forum dla niespełnionych recenzentów?
No ale nic, jestem "nowa" w blogosferze... pewnie taka już jest cena wystawiania się pod publiczny ostrzał ;)
bluzka - Mango
spodnie - Bershka
sweter - Reserved
buty - Aldo
pasek - SH
ps. wszystkie ciuchy wygrzebane z dna szafy;)







