givenchy nightingale
inspiracje jesień 2012 2013
muszkieterki
Fly like a wind...
18:35Hypnotizing FashionPostanowiłam! Z długimi spódnicami nie rozstanę się ani na jesieni, ani nawet w zimie! :) Są tak wygodne i stylowe, że nawet siłą nikt mnie nie zmusi. Założyłam do tego muszkieterki i sweter. Całość spięłam w talii paskiem, żeby efekt nie był zbyt workowaty. Nie wiem, czy Wam się spodoba taka propozycja, ale ja się czuję w niej świetnie i mega wygodnie;)
I Have decided! With long skirts no parting in the autumn, or even in the winter! :) They are so comfortable and stylish that even strength no one will not force me. I put for this over knee boots and a sweater. The whole spiel at the waist belt so the effect is not too baggy. I do not know whether you'll like this set, but I feel it great and very comfortable;)
spódnica - allegro.pl
sweter - TK Maxx
okulary - Gucci
buty - allegro
torba - Givenchy
zegarek - jelly
skirt - allegro.pl
sweter - TK Maxx
sunglasses - Gucci
buty - allegro.pl
bag - Givenchy
jelly watch
I moja ulubiona workowata torba, o którą pytałyście w ostatnim poście;) Hmm.. do tej pory nie opisywałam szczegółowo toreb, z prostej przyczyny. Nie chciałam wyjść na snobkę pisząc, że to np. torba Givenchy. A obecność takich kilku perełek w mojej szafie wynika raczej z oszczędności...Zaraz wyjaśnię ;)
Nie mam w swojej szafie, jak przystało na prawie każdą fashionistkę / blogerkę czy zakupoholiczkę ( uups ;) ) kilkunastu toreb, albo nawet kilkudziesięciu. przeliczcie sobie ile wydałyście w ostatnich latach na wszystkie swoje torebki ;)
Ja mam 4 torebki, które kupiłam na przełomie ok. 8 lat. Zamiast kupować sobie kilka torebek w roku, wolę odłożyć pieniądze lub kilka miesięcy szukać po SH i kupić jedną porządną, uniwersalną na kilka lat. Po prostu przyzwyczajam się do toreb i później jest mi przykro, że torba kupiona za 90 zł czy 150 zł za kilka miesięcy wygląda już niewyjściowo, bo skóra ekologiczna niestety pęka i nie nadaje się już do noszenia... A, że torba to moje prawie "przenośnie biuro" jest zawsze bardzo ciężka, więc potrzebuję aby była solidna. Także czasami zaciskam zęby, gdy widzę w sklepie śliczną torebkę nieskórzaną typu "must have" w danym sezonie i wolę te 100 zł odłożyć i poczekać aż nadarzy się potrzeba i okazja aby kupić coś markowego na przecenie lub w SH. Akurat tą torbę przysłała mi koleżanka ze stanów, zakupioną na 70% wyprzedaży w jednym z domów towarowych, Pradę udało mi się kupić w SH :). Poza tym, jak już kiedyś miałam okazję sprawdzić jest to dobra inwestycja. W kruchym miesiącu lub kiedy już nam bardzo się znudzi, można odsprzedać taką torbę, w całkiem przyzwoitej cenie ;)
Lubię też wyszukiwać markowe torby z SH, które zauważcie pomimo pewnie swoich kilku lub kilkunastu lat, są czasami w lepszym stanie niż torebki z sieciówek po kilku miesiącach.
Pozdrawiam Was Kochane ciepło:)









