Dlaczego The Bomb? Ponieważ za często stosuję słowo militarna, a ze względu na kolor khaki trochę ta, tak mi się kojarzy. Poza tym jest dość mocna, więc the bomb myślę, że pasuje ( no i tyłek mam w tych spodniach jak bomba xD ).
Ok, śmiechy na bok. Prowadząc bloga, trochę tak to jest, że dużo tytułów typu 'stylizacja miejska' , 'propozycja na weekend' 'spodnie khaki i kurtka skórzana' etc. zostało już dawno wykorzystanych, więc jakoś trzeba nazwać, żeby móc później się połapać. Po prostu.
Coś o stylizacji? Generalnie taki styl preferuję na co dzień, zmieniając ewentualnie buty na bardziej sportowe, jeśli mam dużo latania. Chociaż tym nie mogłam się oprzeć, są po prostu genialne. Uwielbiam je! Jakość wykonania, również nie odbiega od butów z wyższych półek. O kurtce nie będę się rozpisywać, bo to również moja ulubiona ramoneska i często widzieliście ją na moim blogu. Więc niby 'zwyklak', ale przez ażurowe szpilki , nabiera charakteru. Bo jak wiecie, diabeł tkwi w szczegółach.
Ściskam i całuję Was mocno :*
Pola
snapchat: polahypnotizing
instagram: hypnotizing_fashion
Boho powraca do nas prawie z każdym sezonem, raz w formie typowych lat 70-tych, czasem z barokową nutą lub rockowym zacięciem. To styl w którym bardzo dobrze się czuję.
W dzisiejszej stylizacji postanowiłam zaprezentować go w rudościach i czerni. Przepiękny wyszywany płaszczyk skompletowałam z rudymi, zamszowymi kozakami za kolano i jasno brązową torbą. Reszta stroju, w jednolitym kolorze plus bluzka, której ażurowa faktura nawiązuje wzorem do żakietu. Srebrna delikatna, ale wyrazista biżuteria odbija trochę czerń. Całość podkręcają jedne z moich ulubionych okularów. Nadają właśnie taki rockowy sznyt.
featured
stylizacja
szary płaszcz
Szary płaszcz | stylizacja i 50 twarzy greya - post o mężczyznach
14:57Hypnotizing Fashion
Hej kochani ,
Zapraszam na stylizację z pięknym płaszczem mega fajną torbą i idealnymi botkami :) A wieczorem tu dodam jeszcze post o... facetach. Temat "50 twarzy greya"- o różnych typach mężczyzn. Będzie warto, także zajrzyjcie jeszcze raz, aby poczytać i dodać własne trzy grosze :) A jeśli chcecie komentujcie już teraz, to w poście zamieszczę najciekawsze spostrzeżenia z autorami ;)
Ściskam i lecę głosować i pisać :*
blog modowy
featured
kurtka motocyklowa
Skórzana kurtka motocyklowa - stylizacja z sukienką
23:34Hypnotizing Fashion
featured
jeansy wysoki stan
letnie stylizacje
MUST HAVE - szorty jeansowe z wysokim stanem
19:23Hypnotizing FashionSzorty jeansowe z ćwiekami i wysokim stanem. To 4 w 1 letnich Must Have.
Takie szorty można zrobić w domu samemu. Łączą one kilka trendów tego sezonu. Wysoki stan, poszarpania, jeansy, no i ćwieki. Te ostatnie, może nie są najmocniejszym trendem ( na te sezon projektanci tacy jak Dolce&Gabbana, Jean Paul Galutier oraz dom mody Gucci proponują bardziej kolorowe ćwieki i kamenie), ale w stylistyce codziennej nadal dość mocno się utrzymuje. Tak to już jest z modą, taką na co dzień, że nie muszą to być ( i całe szczęście) wszystkie hity z pokazów. Możemy ubierać się luźniej, a swobodniej i wrzucać na siebie co nam pod ręką, lub co poprawiam nam humor. A ja w tej stylizacji mam świetny nastrój ! Takie printy i młodzieżowe stylizacje również nas odmładzają i dodają energii.
ps. Zakochałam się ! Po raz enty w rzeczy z emblematem Micky Mouse :) Tym razem przez świetny kolor i naprawdę dobrą jakość.
A szorty jeansowe z wysokim stanem i ćwiekami to mój letni must have. Uwielbiam je. Jak dobrze, że w końcu jest ciepło i mogłam wyjąć je z szafy.
A za chwilę nowa stylizacja, zaglądajcie :)
Życzę Wam energicznego i miłego weekendu!
Całuję Pola :*
Elegancka stylizacja na wiosnę, która podkreśli naturalny wygląd.
Letnie i wiosenne stylizacje kochają biel. Latem sięgamy również często po koronkę oraz naturalne kolory. Jeansy nosimy zawsze i wszędzie. Dzisiejszy look to właśnie kompilacja codziennych ubrań, które większość z nas ma w swoich szafach. Blog modowy to nie tylko ekstrawaganckie zestawy, ale także takie jak ta, które pasują zarówno do pracy jak i na randkę. Biała marynarka w połączeniu z koronkową bluzką i jeansy rurki. Pod białą bluzkę, zwłaszcza ażurową polecam założyć kolorowy stannik. Białe dawno są już passe, a te w kolorze cielistym lepiej pasują do jednolitych i transparentnych koszul. Jeśli jednak ma być to biurowy look, włóżmy pod spód białą koszulkę na ramiączka ;) Całość dopełniają dodatki w kolorze beżowym, które świetnie współgrają z bielą i letnią opalenizną.
blog modowy
featured
glamrock
GUNS, LOVE & ROSES - stylizacja vintage glamrock kwiaty
13:19Hypnotizing FashionKwiaty i glamrockowy look z frędzlami. Trochę vintage, trochę swag.
Wiosna to na ogół czas kiedy jesteśmy odważniejsi w każdym aspekcie życia! Częściej się zakochujemy, zmieniamy pracę, podejmujemy decyzje, które wywracają nasze życie do góry nogami, czy zwyczajniej, mamy więcej energii i pewności siebie w dążeniu do obranych wcześniej ścieżek. Ubiór często jest też tego wyrazem, bądź pomaga nam w tym. Za wiele? Myślę, że nie. Zwłaszcza u kobiet i zwłaszcza na wiosnę! Ile z nas kompletuje swoją wiosenną garderobę kierując się emocjami? Myśląc o wakacyjnych szaleństwach, miłości, beztrosce czy realizowaniu pasji... Myślę, ze sporo. Ubiór może być w tym naszą bronią, wabikiem, ale także powodem do wbicia szpili;)
GUNS, LOVE & ROSES... a zestaw w klimacie Guns N’ Roses
Dlatego dziś wiosenna - wyrazista i energetyczna stylizacja.
Choć tak naprawdę to gra dwóch kolorów, szarości i czerwieni. Jednak jak mówią, diabeł tkwi w szczegółach. To drobne detale sprawiają, że ta stylizacja ma w sobie nutkę buntu i luzu. Bandamka na głowie oraz świetny t-shirt , który spełnia wszystkie wytyczne folkowego designu (róże i frędzle niczym z góralskiej chusty), jednak w takim anturażu wygląda bardzo rockowo.
W dobie natrętnego minimalizmu i pokazywaniu go jako jedynej, słusznej "modowej religii "; nazywaniu wszystkich przejawów podkreślania kobiecości, jako tandetne;
krytyki ubioru, który nawet nieznaczne odbieganie od szarego tłumu;
Wyrażanie siebie poprzez ubiór zaczyna być bardzo buntownicze... Dziwne, bo to tylko ubiór. Myślałam, że tak jak i na świecie takie podejście mamy dawno, dawno za sobą ;) .
Kuriozalne, ale chyba trochę prawdziwe... ;)
buziaki i miłego weekendu
kisses Pola:*
Hejtowanie, wszechobecne ocenianie i konstruktywna krytyka
Od razu pojawia mi się uśmiech na twarzy, gdy słyszę/ czytam, którekolwiek z powyższych. A Wy? :) Czy to blog, gdzie ktoś pokazuje swój styl czy propozycje mody dotyczące; czy artysta prezentujący własny utwór; publicysta który przedstawia swój punkt widzenia, czy fotograf, który pokazuje świat okiem jakim on to widzi etc. Kawałek własnego ja, który pokazujemy w ten sposób szerszej publiczności, w odróżnieniu choćby od świata polityki , daje nam co najmniej dwie wspaniałe możliwości : Jeśli nam się podoba - czerpać z tego (oglądać, inspirować się, czytać czy słuchać) , bądź jeśli nie podoba się - NIE. Nie jest to świat w którym się obracamy, jak polityka, która jest wymierna w naszym życiu. Nie są to wiadomości serwowane jako rzetelne, z którymi wówczas wchodzimy w polemikę i krytykujemy, bo jeśli nie, obraz świata wg nas będzie zakłamany. Twórczość własna, jest to ten wspaniały element, który w żaden sposób nie powinien nas dzielić. Na nasz styl, krytyka raczej nie wpłynie. Ocena, czy "konstruktywna krytyka" raczej potrzebna tylko oceniającym, bo każdy co coś tworzy , czy nawet siebie pokazuje, nie wystawia tego w rubryce "Pomóżcie, proszę o poradę...", Także jego krytyka wydaje mi się zupełnie bezcelowa. A Wam?
Dobra rada, tak i owszem z chęcią, ale od kogoś Wam życzliwego. Szczerze wątpię, aby ktoś kto wylewa publicznie wiadro pomyj lub uszczypliwe "dobrze radzi" miał dobre i szczere intencje wobec Was.
Jeśli nie podoba mi się jakiś teledysk, nie odpalam go na youtbie, tylko po to aby zrównać autora z ziemią. Nie lajkuję, nie słucham. Ilekroć widzę na w sieci ładną dziewczynę (blogerkę, piosenkarkę, aktorkę czy osobę prywatną, gdzie istnieje możliwość dodania opinii) tym więcej komentarzy, że typu " pasztet", "okropna" itp, przeplatających się z tymi pozytywnymi. Gdy widzimy kogoś mniej urodziwego - zjadliwe komentarze są takie same, plus dochodzi do tego szczypta współczucia.
Noszę rozmiar 34, w "realu ", częściej słyszę: mogłabyś trochę przytyć, ale w sieci również nie są mi obce komentarze typu "gruba", "pasztet" itp.
Szczerze powiem, że wówczas przyprawiają mnie one o śmiech :) Złość? Wręcz odwrotnie. Dowartościowuje mnie to, że mój wygląd, popularność bloga czy cokolwiek innego doprowadzają go aż do takiej frustracji. Widzę ile trudu ktoś musiał sobie zadać, aby publicznie wylać swój jad. W przypadku blogerek, dochodzą do komentarze od innych blogerek, które z powodu mniejszej poczytności swojego bloga, myślą, że hejtami sprawią tym im zaszkodzą (Ja znam 2 takie Panie hmm.., które wielu z nas co najmniej źle życzą :) Ale nic bardziej mylnego. Haters make me famous :)
Z tym, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy ktoś faktycznie ma jakieś kompleksy. Urodę czy figurę, która wg tej osoby znacznie odbiega od ideału, bądź siebie nie akceptuje i ma również w świecie rzeczywistym z tym problemy. Wtedy już nie jest to takie zabawne i może taką osobę to psychicznie zniszczyć lub sprawić, że będzie jej zwyczajnie przykro. Jeśli dotknęło Was coś takiego, powtórzę to dla Was: Haters make you famous!
To samo w życiu, ile osób za plecami obrabia nam d... i sieje często niewybredne plotki na nasz temat, często wiedzą to tylko sami zainteresowani. A po co? Odpowiedź jest ta sama Ci , którzy Wam czegoś zazdroszczą. Sfrustrowani ludzie w naszym społeczeństwie, byli są i będą. Nie trzeba się tylko nimi przejmować, ale raczej śmiać.
Pamiętajcie, jeśli ktoś publicznie Was krytykuje, ma większe kompleksy od Was :) Ludzie zadowoleni z życia i samych siebie mają ciekawsze zajęcia niż hejtowanie i krytykowanie.
OCENIANIE
Hmm.. Jeśli ktoś uważa, że jest na tyle znakomity w danej dziedzinie, żeby kogoś oceniać. To gratuluję. Krytyk filmowy, żeby móc oceniać kończy odpowiednie studia, ogląda tysiące filmów, ma obszerną wiedzę w temacie, o którym się wypowiada. Więc chociaż ma jakąś podstawę do tego, żeby oceniać. Nie innych, ale dzieło twórcze jakim jest film. Choć i tak nie wygra z tezą, że ilu ludzi tyle gustów, a z gustami się nie dyskutuje.
Oczywiście ocenianie innych jest ostatnio szalenie modne. Samemu nic nie robiąc, można na tym nieźle wypłynąć. Panie i panowie dziennikarze, komentatorzy sami, którzy mają często bardzo mało wspólnego z tematem, na który się wypowiadają. Samozwańczych ekspertów niestety u nas pod dostatek.
Zobaczymy popularność tych wszystkich programów typu Mam talent, Jak oni śpiewają, jak tańczą, jak projektują, jak się ubierają, jak chodzą po wybiegu, jak gotują, czy już nawet jak wychowują swoje dzieci. Masakra! Wszędzie człowiek wystawiony jest do publicznej oceny. Przepraszam, nawet nie publicznej, tylko jednego bądź kilku jurorów, zwanych ekspertami (!) a ich ocena im bardziej zjadliwa, tym większa oglądalność. Czy naprawdę chcemy, aby taka była nasza rzeczywistość, a świat obracał się tylko w odmętach powierzchownej oceny i krytyki? Moim zdaniem zabija to twórczość i sprowadza nas do bardzo płytkiego poziomu.
Jak dla mnie to chore i dla tej połowy z nas, które odpalają komputer bez poziomu naładowania negatywną energią sięgającą zenitu, zapewne też. Mniej jadu... Jeśli ktoś nie potrafi, to taka moja dobra rada, nie odpalajcie netu, po co same macie się denerwować. To nie ludzi których widzicie na zdjęciach, tylko Was samych to niszczy. A takimi komentarzami nic nie zwojujecie, poza własnymi zszarganymi nerwami.
Jeśli chodzi o modę, to z drugiej strony, osobiście wolę pokazywać coś innego i być pod obstrzałem krytyki, niż stać w miejscu. Bez ludzi kreatywnych świat się nie rozwija. Czy to w modzie czy w życiu, lepiej być czasem zakręconym, pokazywać własne "ja" a nawet być lekko popiep... niż kompletnie nudnym ;)
Jasne : It's better be screwed up than absolutly boring..! :)
OUTFIT | STYLIZACJA
sweater | sweter oversize - H&M
Cześć Kochani <3
Dzisiejsza stylizacja jest inspirowana latami 70-tymi. Tak sobie wyobrażam modę tamtych lat, trochę hipisowską, ale w wydaniu bardziej glamour. Stylizacja, która idealnie nadaje się na schyłek lata, a dla odważniejszych do pracy. Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę przenieść Was w klimat tamtych lat, jednak z zachowaniem tego, co i dziś jest modne. Elegancja w stylu boho.
ps. dziękuję Wam za cudowne komentarze i słowa wsparcia w poprzednim poście <3
buziaki :*
Wasza Pola
_________________________________________
Today's styling is inspired by the 70 years. A little bit of hippie, but more glamorous. Styling, which is ideally suited for the end of summer. Something like stylish boho.
xoxo
Pola
shirt | koszula - sheinside.com
skirt | maxi spódnica - allegro
high heels | sandały na korku - bershka
sunglasses | okulary - prada
featured
handbag
michael kors
Mickey Mouse in the city - stylizacja | comeback
22:24Hypnotizing Fashion
Witajcie Kochani po długiej przerwie <3
Niektórzy wiedzą, inni nie, dlaczego mnie nie było prawie od 5 miesięcy. Spotkała mnie wielka tragedia.
W tragicznym wydarzeniu straciłam najbliższą mojemu sercu osobę - moją Mamę...
Mnie udało się wyjść z tego, bo tak myślę , że to właśnie ONA mnie ostrzegła. Nie będę pisać więcej, bo to jeszcze niesamowicie boli . Przyjdzie zapewne jeszcze czas, że znajdę tu dla mojej Mamy miejsce, żeby wiedziała gdzieś tam z daleka patrząc na mnie, że ja cały czas pamiętam...
Dziękuje też tym z Was, którzy byli dla mnie wsparciem zwłaszcza na fb i w mailach.
Tak więc sesję i powrót do codzienności, odkładałam z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. W końcu dzięki wsparciu niektórych osób, trochę na siłę, wyszłam z domu i zrobiliśmy sesję. Jakby na przekór, w tych deszczowych dniach, pogoda była piękna. Mam nadzieję, że w następnych sesjach uda mi się bardziej uśmiechać.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba
ps. zapraszam też na moje konto na instagram @hypnotizing_fashion
http://instagram.com/hypnotizing_fashion
Całuję Was :*
Pola
________________________________________________
Hi <3
I come back after 5 months break. I had a difficult time. I'll start trying live without my beloved Mom :(
Thanks all for your support !
But now I'm back for good. I hope so that you will be still visting me.
Today outfit is casual. I wear Mickey mouse t-shirt which I loved and new sunglasses. I also have new hair style ombre but a little bit wavy and other color.
xoxo
Pola
Mickey Mouse t-shirt - ebay.com
bracelet | bransoletka - prezent od Mamy
handbag | torba - Michael Kors bedford
suede wedges | zamszowe sandały na koturnie - Giuseppe Zanotti
jeans - H&M
belt | pasek - Moschino














%2Bmodified.jpg)
%2Bmodified.jpg)











